Kliknij tutaj --> 🌞 jestem w ciąży z własnym synem forum

Gość 88Kasia88. Goście. Napisano Wrzesień 25, 2014. Proszę podpowiedzcie co byście zrobili na moim miejscu : ( , jestem w ciązy z byłym chłopakiem ( byliśmy razem ponad 3 lata lecz 22 Maj 2007. #3. Hej! Ja co prawda byłam mężatką jak byłam w ostatniej ciąży. Ale tak fizycznie to byłam sama, sama z trzecim dzieckiem w drodze i dwójka maluchów. Ojciec moich dzieci wyjechał i choć wtedy byliśmy jeszcze małżeństwem to nie miałam wsparcia z jego strony. Prawie nikt mi nie pomagał i dałam sobie radę. Mąż dość dosadnie powiedział mi, że uważa że zachowuję się jak rozkapryszony dzieciak. Do apteki od nas z bloku jest ledwie 300m i mogę się przejść sama. Pomimo, że jestem w ciąży to nie zwalnia mnie z normalnego funkcjonowania tym bardziej, że z dzieckiem jest wszystko w porządku a ciąża nie jest zagrożona. Sen o wyparciu ciąży oznacza odmowę przyjęcia czegoś do wiadomości. Może on symbolizować sytuację na jawie, której kategorycznie się sprzeciwiasz. Dotyczy to zdarzenia, które przerasta cię i nie wiesz zupełnie jak się masz w jego obliczu zachować. Sen o byciu nieświadomą ciąży ilustruje zachowanie strusia w jakichs realnych Jestem w 25 tygodniu ale do mnie dalej nie dociera fakt, że ja jestem w ciązy. Nie mam pojęcia co ten los dla mnie zaplanował. Nie mam żadnej pomocy. Mam jeszcze 6 letniego synka z autyzmem. Nie mam pojęcia co mam robić. Czasem jestem na 100% pewna, że oddam dziecko do adopcji, a za chwile cieszę się, że ono będzie. Nie potrafię Texto Site De Rencontre Pour Ado. Moje Drogie, przed chwileczką odczytałam pozytywny wynik testu ciążowego. Byłam pewna, że będzie negatywny. Po roku leczenia lekarz pozwolił mi zajść w ciążę, nie sądziłam jednak, że uda się za pierwszym razem. Zrobiłam badanie, sądziłam jednak że źle, bo długo nic się nie pokazywało. Wyszła z łazienki, poszlam porozmawiać z mężem, po pół godzinie on wychodził z domu, dla żartu rzuciłam, to chodź raz jeszcze sprawdzimy ten test (byłam przekonana, że będzie pusty, bo przypuszczałam, że zrobiłam go błędnie). Podchodzimy, a tam dwie kreseczki, w tym ta ciążowa bardzo silna, mocno widoczna !!!! Aż się rozpłakałam z radości, ale i ogromnego strachu. Przecież to moja czwarta ciąża !!! Dlaczego tym razem miałoby być dobrze??? Nawet nie wiecie, jak marzę, aby wszystko skończyło się tym razem pozytywnie, czuję że kolejnej porażki już bym nie wytrzymała psychicznie. Ale trudno mi wierzyć, że będzie dobrze. Marzę, by tym razem juz Oleńka lub Pawełek pojawili się na świecie (imiona znam od dawna). Marzę, ty stało sie to tym razem, za tym podejściem, bo nie jestem w stanie psychicznie już więcej udźwignąć, a na dodatek termin porodu wypadłby dokładnie w dzień urodzin mojego kochanego teścia, który jest dla mnie niczym ojciec. Będę was informować, jak u mnie mają się sprawy. Jutro rano zrobię chyba ponownie test, żeby potwierdzić wynik. A później jak najpilniejsza wizyta u lekarza, pewnie znowu zostanę zasypana lekarstwami na podtrzymanie ciąży. Trzymajcie proszę za mnie kciuki Pozdrawiam Was gorąco Ewa i trzy aniołki Wysłany: 8 października 2016, 23:20 Znam kobietę, która brała relanium w ciąży. Zaczęło się od tego, że przyjechała do szpitala, bo dosłownie chlustała krwią na lewo i prawo w 12 tygodniu ciąży, była przekonana, że straciła dziecko. A ponieważ była bardzo roztrzęsiona, miała słabą psychikę i długo starała się o tą ciążę przyjmowała te leki przez dłuższy czas, krwawiła już praktycznie do końca. Dziś jej syn jest w gimnazjum, to zdrowy chłopak. Osobiście unikam w ciąży leków, jak ognia, nawet nospa, którą zalecają lekarze może powodować skutki uboczne, ale czasem wybiera się mniejsze zło. Może stąd zalecenie Twojego lekarza. Ann jestem po dwóch poronieniach, druga ciąża pozamaciczna, od dwóch lat walczyłam z mężem o dziecko, w pewnym momencie byliśmy już zrezygnowani, bo przez 9 cykli nam nie wychodziło, też przeżyłam straty, ale jakoś się z nich podźwignęłam. Czas zrobił swoje... jest tu kobieta na forum, którą bardzo podziwiam za wytrwałość, poroniła 8 razy z rzędu, teraz w końcu udało się jest w 3 trymestrze ciąży... myślę, że każdy radzi sobie z bólem jak potrafi, czasem jesteśmy słabi, jeśli faktycznie czujesz, że nie jesteś na siłach to stosuj się do zaleceń lekarza. To, że moja ciocia urodziła zdrowe dziecko to duża radość. Wydaje mi się jednak, że relanium to bardzo silny lek i może dać efekty uboczne, szczególnie przyjmowany na wczesnym etapie ciąży, kiedy najważniejsze organy dziecka rozwijają się, lekarze uprzedzają, że w zasadzie każda tabletka powinna być zażywana po długim zastanowieniu, mi nawet odradzano leki na alergię. Tylko, że czasem wybiera się mniejsze zło... jeśli masz wątpliwości może skonsultuj to jeszcze z innym lekarzem, może zaleci coś "łagodniejszego"? Życzę spokoju JULIA - godz. 7:27; r. 57 cm, 3750 g szczęścia TYMON - godz. 9:16; r. 57 cm, 3700 g szczęścia Była żona mojego męża już nie raz dała mi się we tej chwili toczy się przeciwko niej postępowanie o znęcanie się na synem. Dziś dowiedziała się, że zeznawałam przeciwko niej i jestem oskarżycielem posiłkowym razem z do syna, który dziś wyszedł z prokuratury z zeznań i zaczęła wykrzykiwać że mnie załatwi, zniszczy, że ją popamiętam....wiele razy słyszałam od niej na swój temat wiele wulgaryzmów, wyzwisk, na co mam świadków i nagrania, jak w rozmowach z własnym nieletnim synem używa słów obraźliwych pod moim też nagrania jak każe swojemu -wtedy- 7 letniemu synowi mnie lata temu zaatakowała mnie w miejscu pracy męża, gdy dowiedziała się, ze jestem w ciąży, rzucała też do mnie przedmiotami. Nachodziła moich rodziców w domu i w ich pracy i nękała ich swoją osobą oraz po nie wpuszczeniu do domu, waliła nogami w dzwoniła z "głuchymi telefonami" ( pare lat temu).1. co mogę z tym zrobić ?2. co mogę zyskać? (w końcu spokój ?)3. jak zrobić użytek z nagrań ?mam jej już dosyć, tego bezkarnego ubliżania mnie w obecności jej dziecka, ( jej syn dzwoni do mnie a ja słyszę jak mnie obraża, wyzywa, grozi mi ) Witam, mam bardzo poważny problem. Kochałam się z moim chłopakiem na tzw. „wyczucie”, ale on nie zdążył i po części doszedł we mnie. Jakieś 2 godz. po stosunku dostałam okres. Trwał 7 dni. Potem po dwóch dniach miałam plamienia. Nie były one normalne jak pod koniec miesiączki, bo powinny mieć kolor lekko brązowy, a u mnie były krwistoczerwone... Boję się, że mogę być w ciąży, bo nigdy nie miałam czegoś takiego. Muszę jeszcze dodać, że jak miałam 10 lat, to miałam usunięty lewy jajnik, bo miałam torbiel. Do tego, podczas stosunku czuję straszny ból. Mam wrażenie jakbym znowu traciła dziewictwo, a nie współżyłam ponad rok (a ten stosunek był pierwszym po tak długiej przerwie) i gdy kocham się z nim, to za każdym razem przy wejściu członka czuje ból. Nie wiem, co mam robić, a do lekarza w tej chwili nie mogę iść, gdyż w moim mieście jest 3 ginekologów i przyjmują prywatnie, a wizyta kosztuje od 100-130zł, a nie stać mnie na to, bo nie pracuję, uczę się wieczorowo, a stypendium ledwo wystarcza na opłacenie szkoły i czynszu... Bardzo proszę o szybką odpowiedź i z góry dziękuję! KOBIETA, 20 LAT ponad rok temu Nacięcie krocza podczas porodu Witam serdecznie, Jeżeli stosunek płciowy odbył się bez zabezpieczenia, istnieje prawdopodobieństwo ciąży. Proponuję wykonanie testu ciążowego. Dolegliwości bólowe podczas współżycia seksualnego oraz krwawienia poza terminem miesiączki mogą być objawem torbieli jajnika. Wymaga Pani wizyty u ginekologa. Pozdrawiam 0 Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych znajdziesz do nich odnośniki: Czy jest możliwe, że jestem w ciąży, a test się myli? – odpowiada Lek. Karolina Dębska Czy możliwe, że jestem w ciąży, mimo że na USG wyszło, że nie jestem? – odpowiada Lek. Anna Syrkiewicz Bóle w prawym jajniku jako oznaka ciąży – odpowiada Lek. Jacek Ławnicki Czy moja dziewczyna może być w ciąży - ma nadmierny apetyt i twardy brzuch? – odpowiada Redakcja abcZdrowie Czy jestem w ciąży po pettingu? – odpowiada Redakcja abcZdrowie Na ile procent jestem w ciąży? – odpowiada Dr n. med. Anna Wilczyńska Czy jest może jakieś ryzyko, że jestem w ciąży? – odpowiada Lek. Aleksandra Witkowska Czy moje objawy mogą świadczyć o zajściu w ciążę? – odpowiada Lek. Tomasz Budlewski Dlaczego podczas stosunku boli mnie jajnik? – odpowiada Lek. Aneta Zwierzchowska Kochałam się z moim chłopkiem bez zabezpieczenia: Czy mogę być w ciąży? – odpowiada Redakcja abcZdrowie artykuły Od kiedy zaszłam w ciążę, nie mam ochoty na seks. Poza tym ciągle jest mi niedobrze. Czy to się zmieni? Tak, nudności powinny ustąpić po pierwszym trymestrze, gdy pani organizm przyzwyczai się do podniesionego poziomu progesteronu (hormonu płciowego). Zrozumiałe, że kiepskie samopoczucie odbiera pani ochotę na seks. Natura tak to sprytnie urządziła, że nudności na początku ciąży służą przestawieniu się na nową sytuację. Jest ona niecodzienna też dla pani partnera, który nie bardzo wie, jak się zachować. Powinniście państwo okazać sobie teraz nie tylko dużo czułości, ale i wiele zrozumienia. Zawsze czerpaliśmy z mężem dużą radość z seksu. Odkąd jestem w ciąży, nic nam się nie udaje. Czy to normalne? Nie jest to naturalne. Jeśli wcześniej państwa pożycie było udane, nie ma powodów, by teraz było inaczej. Ciąża to nie choroba, a stan fizjologiczny. Niestety, czasem spycha ona jednak seks na dalszy plan. Istnieje tu pewne niebezpieczeństwo. Dziewięć miesięcy to długi okres. A i po porodzie przez kilka - kilkanaście tygodni w państwa łóżku może nie być tak jak dawniej. Musicie uważać, by w przyszłości nie zostać "białym" małżeństwem. Dlatego zamiast tłumić wątpliwości i rozczarowania, powinniście zacząć o nich rozmawiać. Mąż się boi, że stosunek zaszkodzi dziecku. Dlatego rzadziej uprawiamy seks. Czy jego obawy są zasadne? Nie ma powodów do niepokoju. Rozwijające się w pani łonie życie chronione jest przez gruby mięsień macicy i dużą ilość wód płodowych. Szyjka macicy jest tak minimalnie otwarta, że członek nie jest w stanie się przez nią przebić i dotrzeć do główki dziecka. Penis w żaden sposób nie dotyka więc płodu. To, że mężczyzna odsuwa na bok swoje potrzeby, może mieć inne podłoże. Po prostu zaczyna postrzegać kobietę w nowej roli. Nie jest już tylko jego partnerką i kochanką, staje się matką. To ją w jakimś sensie wznosi na piedestał, czyni niedotykalną. Dlatego powinna go pani jakoś zachęcić do intymności, przejąć inicjatywę. Na pewno nie trzeba mu będzie dwa razy powtarzać. Mam tak ogromną ochotę na seks, jak nigdy. Zaczynam się nawet wstydzić? Powinna się pani tym cieszyć! Jeżeli chodzi o przyczyny zwiększonego apetytu na seks, to ważną rolę odgrywa tu psychika. Zapewne czuje się pani szczęśliwa i spełniona. Ciąża jest ukoronowaniem udanego związku. Dowartościowuje też kobietę, która zaczyna realizować się w macierzyństwie. Wzrasta przy tym poziom hormonów płciowych, co też może rozbudzać seksualnie. Wiele par przeżywa w drugim trymestrze ciąży szczyt miłosnych uniesień. Kobiety są wtedy pełne pożądania, co jednak mężczyźni czasem źle interpretują. Ich zwiększone podniecenie nie zmierza wcale do dzikiego seksu, ale raczej w kierunku romantycznej randki we dwoje, z dzidziusiem w brzuchu mamy. Pocałunki, głaskanie, dotykanie bywa dla kobiety bardziej satysfakcjonujące niż sam stosunek. Pragnę tylko bliskości męża, a nie stosunku seksualnego. Jednak gdy mówię "nie", on czuje się urażony. Jak mu wytłumaczyć, że mam teraz inne potrzeby? Ciąża to czas dużych zmian i podniesionej wrażliwości, dlatego może pani teraz wymagać większego zrozumienia dla swoich potrzeb. Gdy oczekuje się dziecka, łatwiej powiedzieć "nie". Pomocny może być argument, że rezygnując ze współżycia, będzie się pani bezpieczniej czuła i lepiej znosiła ciążowe niedogodności. Odmienny stan powinna pani wykorzystać jako szansę na nowe zdefiniowanie swoich seksualnych relacji z partnerem. Może go pani poprosić o masaż pleców czy stóp. Ciąża jest też dobrym momentem, by pomyśleć o metodach zastępczych, np. pettingu czy wzajemnej masturbacji. W okresach pozaciążowych w rutynie pożycia małżeńskiego nie szuka się raczej alternatywnych możliwości zaspokajania. Teraz mają państwo szansę na zmianę przyzwyczajeń i odkrycie zmysłowości na nowo. Odkąd jestem w ciąży, odczuwam orgazm w całym brzuchu. Czy to może doprowadzić do przedwczesnych skurczów porodowych? Orgazm nigdy nie ogranicza się tylko do łechtaczki czy pochwy. Zaciska i rozpręża wiele innych mięśni. Jednak kobieta, która oczekuje dziecka, jest bardziej wyczulona na sygnały organizmu. W pierwszych miesiącach ciąży te ruchy macicy nie są w stanie spowodować przedwczesnego porodu, bo są za słabe. Ale już w zaawansowanej ciąży takie ryzyko istnieje. Dla bezpieczeństwa, na około 2-3 godziny przed stosunkiem polecam leki rozkurczowe (np. No-Spa, Scopolan). Zapobiegną one nadmiernym skurczom macicy zarówno w czasie stosunku, jak i po nim. Są całkowicie bezpieczne. Może je pani stosować tak często, jak zachodzi potrzeba. Wcześniej rzadko przeżywałam orgazm. Teraz mam go za każdym razem, czasem nawet wielokrotny. Nie powiem, że mi to nie odpowiada, ale ciekawa jestem, skąd ta zmiana. Fakt, narzekać nie można, to sama przyjemność! Powoduje ją typowe dla ciąży przekrwienie łechtaczki, warg sromowych i pochwy. Stają się one większe i bardziej wrażliwe na dotyk. Przedsionek pochwy jest również dodatkowo nawilżony, a jego śluzówka rozpulchnia się. To wszystko wzmaga odczucia seksualne. Do tego stopnia, że może pani czuć wzmożoną ochotę na seks w ciągu całego dnia. Moje piersi są bardzo wrażliwe. Z trudem wytrzymuję, gdy mąż je dotyka. Czy tak już będzie przez cały okres ciąży? Musi być pani cierpliwa. Nadwrażliwość piersi trwa zazwyczaj kilka miesięcy, a czasem utrzymuje się nawet do końca ciąży. Jest ona skutkiem podwyższonego poziomu hormonu płciowego (progesteronu), podobnie jak powiększenie gruczołów piersiowych. Dla partnera "pełne" piersi są zazwyczaj silnym bodźcem seksualnym. Ale przecież może na nie patrzeć zamiast ich dotykać, skoro panią bolą. Pewnie będzie trochę rozczarowany, ale gdy nadwrażliwość piersi ustąpi, wynagrodzi mu pani tę wstrzemięźliwość. Nigdy nie byliśmy zbyt pomysłowi podczas seksu. Ja "na dole", a mój mąż "na górze". Czy taka pozycja jest dozwolona dla kobiety przy nadziei? Co innego możemy wypróbować? W trakcie trzech pierwszych miesięcy możecie państwo bez obaw stosować swoją ulubioną pozycję. Brzuch jeszcze nie przeszkadza, a i ciężar mężczyzny nie powoduje ucisku na płód. Ma on wtedy 4-6 cm długości i jest mocno usadowiony w macicy. W miarę rozwoju dziecka mogą państwo stosować zmodyfikowaną wersję tej pozycji: partner klęczy i opiera się na przedramionach, co minimalizuje nacisk na pani macicę. Jednak już po 20. tygodniu powiększający się brzuch utrudnia odbycie takiego stosunku. Poza tym ciężar partnera może zbyt mocno dociskać płód i powodować jego nerwowe ruchy. W drugim trymestrze polecam tzw. pozycję odwrotną, kiedy to pani kładzie się na mężczyźnie wspierając się na wyprostowanych ramionach. Z kolei z początkiem trzeciego trymestru najlepiej stosować pozycje boczne (np. na tzw. łyżeczkę), które nie powodują żadnego ucisku na brzuch ani piersi. Bezpieczna jest też pozycja stojąca, ale nie wydaje mi się, żeby wygodnie było pani stać z ciążącym do dołu brzuchem. Lubimy z mężem urozmaicać seks gadżetami. Nie jesteśmy jednak pewni, czy teraz powinniśmy to robić. Dla pełnego bezpieczeństwa lepiej zrezygnować na razie z tego typu "atrakcji". Zdarza się, że prezerwatywy z różnymi wypustkami ocierają czy kaleczą pochwę w normalnym stanie. Tym bardziej więc w okresie ciążowym, gdy ścianki pochwy są rozpulchnione, powinno się unikać ich drażnienia. Poza tym gadżety zwiększają ryzyko wprowadzenia do pochwy zarazków. Na pytania odpowiada Ryszard Rutkowski, ginekolog położnik.

jestem w ciąży z własnym synem forum